Menu

Pielgrzymka do Trzebnicy św. Jadwigi

Ks. Stanisław "Orzech" Orzechowski jest wielkim nieobecnym pielgrzymki trzebnickiej. Od blisko miesiąca przebywa we wrocławskich szpitalach, gdzie dochodzi do zdrowia.Głównemu przewodnikowi Pieszej Pielgrzymki Wrocławskiej życzymy więc wielu sił i szybkiego powrotu do zdrowia. Niestety od kilku tygodni zmaga się z niegroźnymi, ale wymagającymi hospitalizacji problemami zdrowotnymi.Pielgrzymkę rozpoczęło nabożeństwo przed Najświętszym Sakramentem w katedrze wrocławskiej. Przewodniczył mu ks. Henryk Wachowiak, ojciec duchowny Pieszej Pielgrzymki Wrocławskiej.  Inspiracją tegorocznego hasła była rzeczywiście postać św. Jadwigi, ponieważ poznawanie jej życiorysu, a przede wszystkim czynów i dzieł, które zostawiła po sobie, wskazują na jej ścisły związek z Duchem Świętym. Ta kobieta ze względu na swoje dzieła była jedną z najszybciej kanonizowanych kobiet średniowiecza.- Boże chcemy abyś był przed nami, za nami i nad nami - dodał we wstępie do modlitwy litanią do Najświętszego Imienia Jezus. Po modlitwie pątnicy otrzymali błogosławieństwo Najświętszym Sakramentem.
Zanim uczestnicy wydarzenia wyruszyli na szlak pozdrowienia od metropolity wrocławskiego i wrocławskich biskupów przekazał ks. Paweł Cembrowicz, proboszcz wrocławskiej katedry. Następnie ks. Tomasz Płukarski, zastępca głównego przewodnika PPW przekazał pozdrowienia od Głównego Przewodnika, ks. Stanisława "Orzecha" Orzechowskiego, który aktualnie przebywa w szpitalu.
Należalby przyjść do katedry i włączyć się do dowolnej grupy pielgrzymkowej. Informacja na temat składu grupy na stronie internetowej www.pielgrzymka.pl i FB,około 16:30 – Msza św. w Trzebnicy  przy ołtarzu polowym.

Produkcja-Zdzisław Maj/TVRodzina
intro-animacja /Jakub Maryniaczyk TVPielgrzymka

Powrót do Wrocławia  Autobusy PKS będą podstawione na parkingu przy ołtarzu polowym. Bilet do kupienia u kierowcy.
(organizator nie gwarantuje miejsc dla wszystkich pielgrzymów, dlatego może zajść konieczność znalezienia transportu we własnym zakresie)

Czytaj dalej...

Ostatnia Droga M.Biskupa

„Panie, marny widok” czyli wspomnienie o ks. prał. Marianie Biskupie.Archidiecezję wrocławską obiegła wieść o śmierci ks. prałata Mariana Biskupa, kapłana wielce zaangażowanego w życie diecezji, dbającego o formację kapłańską i wielkiego kibica sportowego.
Uroczystości pogrzebowe ks. prał. Mariana Biskupa przyciągnęły tłum kapłanów i wiernych do archikatedry wrocławskiej. Mszy świętej pogrzebowej przewodniczył metropolita wrocławski abp Józef Kupny. W homilii bp Ignacy Dec przypomniał pochodzenie i rodzinne losy śp. ks. Mariana Biskupa, a także jego 48-letnią historię kapłańską.- Dlaczego tak piękny kwiat kapłański został już wycięty z ogródka archidiecezji wrocławskiej? Drogi przyjacielu, wiemy, że czas twoich zasług się skończył, a twój wieczny los zależy tylko od Pana Boga, dlatego kierujemy do Niego naszą modlitwę - oświadczył pierwszy biskup świdnicki.- Dlaczego tak piękny kwiat kapłański został już wycięty z ogródka archidiecezji wrocławskiej? Drogi przyjacielu, wiemy, że czas twoich zasług się skończył, a twój wieczny los zależy tylko od Pana Boga, dlatego kierujemy do Niego naszą modlitwę - oświadczył pierwszy biskup świdnicki.Na uroczystościach przemówiła także bratowa Teresa Biskup
- W imieniu Kościoła wrocławskiego dziękuję zmarłemu księdzu prałatowi za jego blisko 50-letnią posługę wiernym naszego Kościoła,podziękowal Arcybiskup J.Kupny

Produkcja-Zdzisław Maj/TVRodzina

Czytaj dalej...
Subskrybuj to źródło RSS

Więcej wiadomości


chwilowki